O mnie
Maria Ela Ziemkiewicz (Lewańska)
Ukończyłam studia na Politechnice Warszawskiej i przez szereg lat pracowałam w biurze projektów jako inżynier urządzeń sanitarnych. Przez ponad piętnaście lat, zaczynając jako pierwsza w Polsce, uprawiałam kiełki - byłam więc rolnikiem (rolniczką). Ponad trzydzieści lat temu, zainspirowana wewnętrznym głosem, zaczęłam pracę nad sobą, mój proces powrotu do siebie. W 1984 roku urodziłam starszą córkę Marię-Magdalenę, a w 1988 młodszą Annę Marię. Obie stały się moimi nauczycielkami, a moja gorąca miłość do nich zawsze była i jest wielką siłą napędową do rozwoju, uzdrawiania relacji ze sobą, rodziną i przodkami.

 


Brałam udział w wielu szkoleniach, warsztatach i kursach, między innymi takich jak: treningi psychoterapeutyczne w Laboratorium Psychoedukacji i terning transpersonalny, warsztaty pracy z czakrami i energią, kursy bioenergoterapii i radiestezji, warsztaty szamańskie i ustawień rodzinnych wg. B. Hellingera, warsztaty taneczne (tańce azteckie, które też prowadziłam oraz tańce w kręgu) oraz warsztaty z inicjacjami reiki, energii uniwersalnej i munay-ki. Także przez kilka lat studiowałam psychologię procesu. Przez te wszystkie lata brałam też udział w wielu kręgach - kobiecych, kobieco -męskich, starszyzny, społeczności - będąc najpierw uczestniczką, a potem coraz częściej prowadzącą/utrzymującą krąg.

Na swojej drodze spotkałam wiele wspaniałych nauczycielek i nauczycieli, takich jak: Tannie Jakubowicz-Mount, Mattie i David Thomson, Rick Jarrow, Danuta Ogaoeno Matte, Andrzej i Barbara Lisiak, Mieczysław Sabaj, Dariusz Bukała, Anja Brasser, Keya Wright i jeszcze wiee innych. Bardzo mnie wzbogaciły kontakty z rdzennymi Babciami, które od trzech lat przybywają do Polski na międzynarodowe zgromadzenia do Kikowa.

Wiele nauczycieli/lek poznałam poprzez książki. Zafascynowałam się kobiecymi naukami, pochodzącymi zza oceanu i przekazanymi światu przez Jamie Sams, ponieważ poczułam, że w miarę zgłębiania tych nauk ożywają tęsknoty mojej duszy i powracają prawie już zapomniane marzenia. Opowieści Klanowych Matek prowadzą mnie już od kilkunastu lat, a tłumaczenie książki na język polski stało się dla mnie wielką przygodą, podróżą wgłąb siebie i jednocześnie w stronę świata miłości. Ponieważ dary od Klanowych Matek nie mogły się już we mnie pomieścić, zaczęłam w 2004 roku zapraszać kobiety do kręgu, żeby się dzielić tymi naukami, wiedzą i osobistym procesem odzyskiwania duszy. W tatach 2003-2010 byłam asystentką Tanny Jakubowicz-Mount na warsztatach szamańskich, a od 2008 roku prowadzę autorskie warsztaty szamańskie dla kobiet, inspirację czerpiąc z nauk Babci Twykah Nitsch, Danuty Ogaoeno i Jamie Sams.

Poza zawodami wyuczonymi w szkołach czy na kursach, mam "wykształcenie" wyniające z praktyki i doświadczenia źyciowego. Jestem więc: córką, matką, siostrą, rolniczką, nauczycielką reiki, uzdrowicielką, "starszą" w kręgu i poza nim, organizatorką, redaktorką i tłumaczką, entuzjastką zdrowego (tzn. zrównoważonego) stylu życia i odżywiania.
Zgodnie z wewnętrznym potencjałem (tak, jak go czuję) jestem: marzycielką i wizjonerką, optymistką i kreatywną rękodzielniczką, opiekunką Matki Ziemi i słowiańskich tradycji. Jako zodiakalny baran lubię podejmować nowe wyzwania.
Mam honor i zaszczyt być Opiekunką Fajki, prowadzę ceremonie i rytuały (związane z cyklami Ziemi, Słońca i Ksiżyca oraz osobiste (takie jak: przyjęcie nowego dzieka, zaślubiny, przyjęcie imienia, przejście w kobiecość, przejścia w wiek mądrości i inne).